Dziennik Internautów też angażuje się w akcję przeciwko ACTA, ale nie od dziś. Przed tym porozumieniem ostrzegaliśmy od 2008 roku. Dziś nie będziemy zaczerniać strony, jak zrobiły to inne serwisy, ale wyrazimy swój protest, starając się dostarczyć jak najwięcej informacji na temat ACTA – inicjatywy chyba słusznie nazywanej największą porażką zachodnich demokracji.
O ACTA wiele się teraz pisze i wiele napisano w ostatnich latach, jednak warto poznać to porozumienie nie tylko z opracowań. Publikujemy polską wersję tekstu ACTA i proponujemy wszystkim zajrzenie do niej.
Z pozoru niewinny post Kristen Christian na portalu społecznościowym Facebook, zmusił największe amerykańskie banki do zaniechania wprowadzenia opłaty za prowadzenie kart debetowych klientów gromadzących mniej niż 20 tysięcy dolarów depozytu…
Wydarzenia towarzyszące tworzeniu ACTA i dyskusje na ten temat w polskich mediach to istna komedia pomyłek. W ciągu jednego dnia wybuchła afera, w której wszyscy się pogubili. Nie wiadomo, kto i po co stworzył ACTA, nikt nie przyznaje się do wprowadzenia porozumienia do Polski, posłowie, którzy byli “za”, mówią, że nie byli “za”, muzycy obrażają się na internautów, a czołowa informacyjna stacja telewizyjna zaprasza do studia komentatorów, którzy mówią, że nie mają pojęcia, o co chodzi, bo o sprawie dowiedzieli się przed chwilą od dziennikarzy tej samej stacji.
Postawa rządu wobec sprawy ACTA jest bardzo niepokojąca. Rząd wyraźnie chce podpisać ten dokument, ale nie odniósł się ani słowem do argumentów przemawiających za jego odrzuceniem.
Rząd przez lata milczał o ACTA, a teraz trudno się do tego przyznać. Minister Kultury stwierdził, że konsultacje były, a informacje na ten temat dostało 30 podmiotów
Local Power ma łączyć potencjał promocyjny serwisów grupy Gazeta.pl, lokalnych wydań Gazety Wyborczej i kilkudziesięciu partnerskich serwisów lokalnych.